Thursday, February 13, 2014

no i co tam?

ogólnie to wszystko jest okropnie - przyszłam tu, żeby zgasić po sobie światło bo ani nie mam czym się za mocno chwalić, ani nie mam czasu pisać. ale zorientowałam się, że to wspaniałe repozytorium dobrych pomysłów i sprawdzonych-i-zapomnianych przepisów. więc zostaje! i postaram się coś wrzucać jak się napatoszy. póki co jest 1:13 w nocy, a mi w piekarniku stygnie chlebek bananowy, którego nawet przy dobrych chęciach nie można określić jako zdrowy... trzeba poszukać jakiegoś lepszego przepisu!

a tymczasem tylko ku zanotowaniu hit stycznia - ciasteczka jaglane. mmmm.